Modlitwa o uzdrowienie

Dla tych, którzy chcą włączyć się w modlitwę o uzdrowienie za przyczyną śp Alicji, info TUTAJ

sobota, 21 listopada 2015

Wyimaginowane życie

Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa "O krzaku", gdy Pana nazywa Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla niego żyją. Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: Nauczycielu, dobrześ powiedział, bo o nic nie śmieli Go już pytać.
Wyimaginowane problemy często stają się testem, jaki robimy Bożej Opatrzności. A przecież życie toczy się naprawdę, a nie wirtualnie. Ewangelia nie jest zbiorem recept na wszystkie sytuacje, jakie przydarzyć się mogą ludzkości. Po to mamy rozum, by odnaleźć światło wiary w każdym doświadczeniu naszego życia. Wybory, przed jakimi przychodzi nam stawać, nie zawsze są łatwe, to prawda, jednak moc Boża pomaga stawać na wysokości zadania także tam, gdzie po prostu nie mamy już siły. Nie musimy wszystkiego wiedzieć, ważne, żeby wiedzieć to, co powinniśmy '+' ks. Adam

5 komentarzy:

  1. "...jednak moc Boża pomaga stawać na wysokości zadania także tam, gdzie po prostu nie mamy już siły..." i to jest cudowne, nieodgadnione, a dzieje się na prawdę. Chwała Panu!!!
    Dzięki za słowo umocnienia, jak zawsze w właściwym miejscu i czasie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile jeszcze przed nami?! Wiedząc, że Pan prowadzi, a jeszcze bardziej pozwalając Mu na to, wypływamy na niezgłębione przestworza miłości i prawdy. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Proszę Księdza ,jak pocieszać osobę ,która bardzo przeżywa rozwód ,zdradę ,nie może wrócić do normalności .....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wszystkie ludzkie pomysły są najczęściej zawodne. Po prostu bądź blisko tej osoby, daj jej poczucie bezpieczeństwo i świadomość, że ma, na kogo liczyć. Zapewnij ją, że się za nią modlisz, także wtedy, gdy się jej wydaje, że modlitwy nie potrzebuje. Zacznij od Pana Boga, a reszta przyjdzie. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję za dobre słowo ,wiem ,że sam Duch Święty kieruje Księdza myślą ,mową i proszę o modlitwę za Krystynę i Gosię ...

      Usuń

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form