piątek, 25 września 2026

Właściwy czas

(Koh 3, 1-11) Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania, czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju. Cóż przyjdzie pracującemu z trudu, jaki sobie zadaje? Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi, by się nią trudzili. Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie, dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata, tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł, jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
Wszystko, co możemy pojąc na ziemi, jest tylko mglistym obrazem rzeczywistości. Alicja Lenczewska, wracając do momentu pierwszego spotkania z Jezusa, zanotowała, że był On bardziej realny niż wszystko wokół. Ciężko nam to zrozumieć. Podobnie z wiecznością. Jesteśmy tu tylko na chwilę, właściwe życie dopiero przed nami '+' ks. Adam

czwartek, 24 września 2026

Wszystko ma swój czas

(Koh 1, 2-11) Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami – wszystko jest marnością. Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem? Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia trwa po wszystkie czasy. Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje śpieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi. Ku południowi ciągnąc i ku północy zawracając, kolistą drogą wieje wiatr i znowu wraca na drogę swojego krążenia. Wszystkie rzeki płyną do morza, a morze wcale nie wzbiera; do miejsca, do którego rzeki płyną, zdążają one bezustannie. Każde mówienie jest wysiłkiem: nie zdoła człowiek wyrazić wszystkiego słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem ani ucho napełni słuchaniem. To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie, więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Jeśli jest coś, o czym by się rzekło: "Patrz, to coś nowego" – to przecież istniało to już w czasach, które były przed nami. Nie ma pamięci o tych, co żyli dawniej, ani też o tych, co będą kiedyś żyli, nie pozostanie wspomnienie u tych, co będą potem.
Wszystko ma swój czas. Jednak nie rządzi nami ślepy los, ale Bóg, który wprowadza harmonię i pokój. I choć czasem możemy się lękać, albo możemy nie rozumieć wszystkiego, co nas spotyka, to zawsze możemy zaufać, że Bóg tylko rządzi wszystkim z mądrością i miłością '+' ks. Adam

środa, 23 września 2026

Prostota

(Prz 30, 5-9) Każde słowo Boże wypróbowane, tarczą jest dla tych, co się chronią do niego. Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i zostałbyś kłamcą. Proszę Cię o dwie rzeczy, nie odmawiaj mi, nim umrę: Fałsz i kłamstwo oddal ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty, nie stał się niewierny i nie rzekł: "A któż to jest Pan?" lub z biedy nie zaczął kraść i nie targnął się na imię mego Boga.
Mamy w sobie tendencję do przyozdabiania prostoty na swoją modłę. Lubimy dodać coś od siebie – w rzeczach, w słowach, w myślach, w życiu. Zdarza się, że próbujemy poprawić nawet Słowo Boże. Tymczasem głębia naszej wiary wiedzie nas do ujmowania, a nie do dodawania. Im mniej nas, świata w wierze tym lepiej. Bóg ceni sobie prostotę. Proste są Jego ścieżki. I proste muszą być nasze kroki, jeśli chcemy dojść do domu Ojca '+' ks. Adam

wtorek, 22 września 2026

Droga miłości

(Prz 21, 1-6. 10-13) Serce króla – kanały wody w ręku Pana, zwraca je tam, dokąd sam zechce. Każdego droga jest prawa w jego oczach, lecz Pan osądza serca. Przestrzeganie prawa i sprawiedliwości lepsze dla Pana niż krwawe ofiary. Wyniosłe oczy i harde serce – ta lampa występnych jest grzechem. Zamiary pracowitego prowadzą do zysku, a wszystkich śpieszących się – do straty. Nabywanie skarbów językiem kłamliwym to słabnący oddech szukających śmierci. Dusza występnego pragnie zła, bliźni w jego oczach nie znajduje łaski. Gdy karzą szydercę, mądrzeje naiwny, gdy pouczają mądrego, on wiedzy nabywa. Sprawiedliwy ma wgląd w dom bezbożnego, sprowadza zło na bezbożnych. Kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał, lecz nie otrzyma odpowiedzi.
Przestrzeganie prawa nie jest zwykłym, nie ma być zwykłym wypełnianiem zasad. Musi wynikać z posłuszeństwa Bogu. Wtedy dopiero przynosi owoc. Jeśli ograniczymy nasze życia do zgodności z prawem, to możemy stać się ułożeni, wytresowani, ulegli, ale nie święci. Droga przykazań musi być przez nas podjęta jako droga miłości Ojca. Wtedy to ma sens '+' ks. Adam

poniedziałek, 21 września 2026

Nawzajem w miłości

(Ef 4, 1-7. 11-13) Bracia: Zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani w jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który jest i działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich. Każdemu z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego. I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa.
Oprócz powołanie czysto życiowego, ważne jest nasze chrześcijańskie powołanie, to, o którym mówi św. Paweł. Nie wypełnimy woli Bożej, jeśli najpierw nie zadbamy o prawdziwe braterstwo. Prawdziwe! Nie oparte na swoich oczekiwaniach, albo na zaspokojeniu swoich pragnień i wyobrażeń, ale płynące z Ewangelii i do niej prowadzące '+' ks. Adam

Free Contact Form