czwartek, 22 stycznia 2026

Bycie - nie działanie

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: "Ty jesteś Syn Boży". Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.
Z całą pewnością Pan Jezus nie jest aktywistą, działaczem. Zauważcie, że właściwie każde wydarzenia zaczyna się lub kończy byciem w odosobnieniu, z dala od tłumów, w milczeniu, na modlitwie. Z resztą nawet same cuda, uzdrowienia, uwolnienia, one w zasadzie zajmują małą część publicznej działalności. Pan Jezus pokazuje nam właściwe proporcje. Naszym głównym zadaniem nie jest działanie, czynienie dobra, czy aktywność charytatywna. Główne miejsce w naszym życiu ma zajmować bycie z Panem '+' ks. Adam

środa, 21 stycznia 2026

Uschłe serce

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: "Podnieś się na środek!" A do nich powiedział: "Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?" Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: "Wyciągnij rękę!" Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.
Uschłą rękę można uleczyć. Gorzej z uschłym sercem. Bo do tego potrzebna jest nie tylko wiara, jak we wszystkich uzdrowieniach, ale jeszcze i pokora, która każe uznać, że człowiek naprawdę potrzebuje Boga, że chodzi za Nim, bo Go kocha, a nie dlatego, żeby coś ugrać, albo żeby coś wymusić. W zasadzie wiara jest prostsza niż zgoda na działanie Boga '+' ks. Adam

wtorek, 20 stycznia 2026

W razie czego

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: "Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?" On im odpowiedział: "Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom". I dodał: "To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu".
By podjąć styl zaproponowany przez Jezusa, trzeba zdobyć się na odwagę bycia wolnym. Choć o wolności dużo mówimy, to jednak mało z niej czerpiemy, zwłaszcza na płaszczyźnie wiary. Przyznacie, że łatwiej jest nam zrobić wymagane minimum niż rozeznawać co i ile mamy czynić. Lubimy matematyczne wyliczenia, które pozwalają nam zrzucić z siebie odpowiedzialność, w razie czego. I to „w razie czego” powinno niepokoić, bo ono zdradza naszą nieufność względem Boga. Owszem, czasem staniemy wobec przeróżnych dylematów i czasem nie będziemy widzieć żadnego rozsądnego wyjścia. A jednak Bóg nam ufa i pozwala, byśmy ryzykowali '+' ks. Adam

poniedziałek, 19 stycznia 2026

W Chrystusie

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: "Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?" Jezus im odpowiedział: "Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków".
Dylematy faryzeuszów nie skończyły się w starożytności. Są one żywe nawet dzisiaj i to nawet wśród wierzących uczniów Chrystusa. Nauki Chrystusa nie przechowuje jeden człowiek, przechowuje ją cały Kościół. Nasze trwanie w Kościele, posłuszeństwo Kościołowi, miłość do Kościoła są gwarantem naszego pełnego uczestnictwa w życiu Jezusa, w Królestwie Bożym. Pewnie nie zrozumiemy wszystkiego, ale trwając w Kościele, dojdziemy do pełni '+' ks. Adam

niedziela, 18 stycznia 2026

Czekając

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi". Jan dał takie świadectwo: "Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym".
Jan robi to, do czego został powołany. Żyje jako znak nawrócenia, naucza, upomina, wzywa do czujności. I czeka. Czeka, aż wypełnią się czasy i obiecany Mesjasz odkupi lud Boga. I właściwie to czekanie uświęca Jana. Bo nie czeka jak niewolnik, ale jak przyjaciel Oblubieńca, czeka żarliwie i z tęsknotą. A my? Czy jeszcze czekamy? Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że czekanie na Pana ma kształtować nasze człowieczeństwo i nasze chrześcijaństwo. To właśnie kwestia czekania naznacza sposób przeżywania przez nas wiary. Bo jeśli czekamy nie wiadomo, na co, albo czekamy, bo nie mamy innego wyjścia, albo czekamy, żeby przeczekać, no to jak zapłonie w nas ogień, jak oddamy się Panu bez reszty? '+' ks. Adam

Free Contact Form