(Iz 61, 9-11) Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między
ludami ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są szczepem
błogosławionym Pana. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu
moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem
sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w
swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe
zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec
wszystkich narodów.
Nie ma możliwości, by wola Pana ostatecznie się nie
wypełniła. Doświadczenie życie na ziemi, na świecie zranionym przez grzech
pierworodny, każe myśleć nam czasem, że zło triumfuje, że krzyż nas
przygniecie, ale chwała Boża rozbłyśnie ku zadziwieniu wszystkich. Dla jednych
będzie to zadziwienie absolutnego zaskoczenia i porażki, dla innych – zadziwienie
uwielbienia. A dla ciebie?'+' ks. Adam




