(Prz 8, 22-35) To mówi Mądrość Boża: "Pan mnie stworzył, swe
arcydzieło, przed swymi czynami, od dawna, od wieków jestem stworzona, od
początku, nim ziemia powstała. Jestem zrodzona, gdy jeszcze bezmiar wód nie
istniał ani źródła, co wodą tryskają, i zanim góry stanęły. Poczęta jestem
przed pagórkami, nim ziemię i pola uczynił, początek pyłu na ziemi. Gdy niebo
umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze
utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał
granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja
byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed
Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich. Więc
teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Przyjmijcie
naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie. Błogosławiony ten,
kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy,
bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana".
Słuchanie mądrości, słuchanie prawdy nie może być
jednorazowym zrywem. Mówi autor natchniony: kto u drzwi moich czeka. Owoc
zyskuje się przez wytrwałość. Przyzwyczajeni jesteśmy do szybkiej inwestycji i
szybkiego zysku. Ale szybko nie oznacza dobrze. Owszem czasem trzeba i szybko,
ale o wiele ważniejsze jest, czy jest wytrwale. Pan, kiedy mówi nam: pójdź za
Mną – nie mówi, że mamy iść szybko czy wolno. Zaprasza, byśmy szli za Nim,
dzień po dniu '+' ks. Adam
