(Jud 17. 20b-25) Umiłowani: Przypomnijcie sobie te słowa, które były
zapowiedziane przez apostołów Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Budując samych
siebie na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie i
w miłości Bożej strzeżcie samych siebie, oczekując miłosierdzia Pana naszego,
Jezusa Chrystusa, które wiedzie ku życiu wiecznemu. Dla jednych miejcie litość
– dla tych, którzy mają wątpliwości: ratujcie ich, wyrywając z ognia; dla
drugich zaś miejcie litość z obawą, mając w nienawiści nawet chiton zbrukany
przez ciało. Temu zaś, który może was ustrzec od upadku i stawić wobec swej
chwały bez zarzutu, w radości, jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu, przez Jezusa
Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi
wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.
Modlitwa sprawia to, że nie równamy wszystkich ludzi do
linijki. Każdy człowiek to odrębny świat, który wymaga odrębnej uwagi, osobistego
potraktowania, szczególnej relacji. Tworzenie reguł czyni z budowania wspólnoty
korporacyjną produkcję. A to się dzieje, gdy człowiek przestaje przebywać z
Bogiem, a przebywa tylko z sobą '+' ks. Adam

.jpg)

