(Ef 1, 1-10) Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa – do świętych,
którzy są w Efezie, i do wiernych w Chrystusie Jezusie: Łaska wam i pokój od
Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa! Niech będzie błogosławiony Bóg
i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim
błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem
wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego
obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez
Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej
łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. W Nim mamy odkupienie przez Jego krew –
odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski. Szczodrze ją na nas wylał w
postaci wszelkiej mądrości i zrozumienia, przez to, że nam oznajmił tajemnicę
swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla
dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako
Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi.
Hymn św. Pawła rodzi się w doświadczeniu bliskości Pana
Boga. Nie dlatego, że wszystko jest w porządku i że idzie z górki. Paweł widzi,
że w porządku jest wtedy, gdy jest z Bogiem. To wystarczy. Wszystko inne może
być, a może nie być. Bo nie chodzi o to, by wypełnić sztywny scenariusz, ale by
być blisko Pana. Na wieczność '+' ks. Adam




