niedziela, 19 kwietnia 2026

Jeżeli

(1 P 1, 17-21) Bracia: Jeżeli Ojcem nazywacie Tego, który bez względu na osoby sądzi każdego według uczynków, to w bojaźni spędzajcie czas swojego pobytu na obczyźnie. Wiecie bowiem, że z odziedziczonego po przodkach waszego złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy. On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach objawił się ze względu na was. Wy przez Niego uwierzyliście w Boga, który wskrzesił Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu.
Wszystko zaczyna się od ‘jeżeli’. Jeżeli widzisz w Bogu Ojca, to żyj tak, jak dziecko Boże żyć powinno. Jeżeli chcesz iść za Jezusem, to naśladuj Go, niosąc swój krzyż. Jeżeli chcesz, by twoja wiara była żywa, to formuj jej według własnych upodobań, ale zgodnie z mocą Ducha Świętego. Nie musisz, ale JEŻELI chcesz, to nie stój w miejscu '+' ks. Adam

sobota, 18 kwietnia 2026

Bez scenariusza

(Dz 6,1-7) Wówczas, gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbywali słowo Boże, a obsługiwali stoły - powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów. Upatrzcie zatem, bracia, siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Im zlecimy to zadanie. My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa. Spodobały się te słowa wszystkim zebranym i wybrali Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. Przedstawili ich Apostołom, którzy modląc się włożyli na nich ręce. A słowo Boże rozszerzało się, wzrastała też bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę.
Pan Jezus w Ewangelii wskazał drogę. Na próżno szukać tam gotowego scenariusza, w którym wszystkie role i sceny są dokładnie rozpisane. Jezus dał światło, wskazał na cel i obiecał swoją obecność. A człowiek, korzystając z mocy Ducha Świętego oraz z rozumu i wolnej woli, ma iść i wypełniać Boży plan. Świetnie to widać w początkach Kościoła. Apostołowie dorastają do zmian, nie boją się ryzykować, bo słuchają Jezusa, odczytują Jego wolę. Wystarczy pamiętać, że On jest z nami przez wszystkie dni '+' ks. Adam

piątek, 17 kwietnia 2026

Róbmy swoje

(Dz 5, 34-42) Pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć apostołów i zabrał głos w Radzie: "Mężowie izraelscy – przemówił do nich – zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. Bo niedawno temu wystąpił Teudas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam, i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. Więc i teraz wam mówię: Zostawcie tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć, i oby się nie okazało, że walczycie z Bogiem". Usłuchali go. A przywoławszy apostołów, kazali ich ubiczować i zabronili im przemawiać w imię Jezusa, a potem zwolnili. A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla Imienia Jezusa. Nie przestawali też co dzień nauczać w świątyni i po domach i głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie.
Kamiennemu sercu nie pomoże ani dowód wiary, ani logiczne rozumowanie. Bo jeśli ktoś wybiera „nie, bo nie”, to ciężko będzie to zmienić. I dlatego trzeba robić swoje. Nie działamy dla efektów, dla sukcesów. Dla Boga działamy. Dla Niego mamy się starać. A skoro tak, to i owoce należą do Niego '+' ks. Adam

czwartek, 16 kwietnia 2026

Do prawdy

(Dz 5,27-33) Gdy słudzy przyprowadziwszy apostołów, stawili ich przed Sanhedrynem, arcykapłan zapytał: Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego Człowieka? Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi - odpowiedział Piotr i Apostołowie. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wywyższył Go na prawicę swoją jako Władcę i Zbawiciela, aby dać Izraelowi nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch święty, którego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni. Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić.
Obrona Piotra nie jest potwierdzaniem swojej racji. On głosi podstawowe prawdy naszej wiary. Od tego może zacząć się dla kogoś droga wiary. Jeśli ktoś przyjmie prawdę, ma szansę się nawrócić. Ale musi najpierw mieć szansę usłyszenia prawdy. Właśnie do tego posyła nas Pan – mamy głosić prawdę, mamy stawać się jej świadkami. Świat nie czeka na dobre rady, bo ich mnóstwo. Światu potrzeba prawdy, nawet jeśli uważa, że bez niej może się obyć '+' ks. Adam

środa, 15 kwietnia 2026

Bóg działa

(Dz 5,17-26) Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia. Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia! Usłyszawszy to weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo. Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z nimi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud. Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.
Ci, którzy zamkną swe serca, nie pojmą tego, co się stało. Boże działanie przekracza nasze ludzkie myślenie. I po ludzku na wiele kwestii nie znajdziemy wyjaśnienia. Wiara zaprasza do ufności, że w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu Pan Bóg dokona swego dzieła, wypełni swoją wolę '+' ks. Adam

Free Contact Form