Co się stało? Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej
cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął. Takimi słowami rozpoczyna się
homilia starożytnego autora z dzisiejszej modlitwy brewiarzowej. Jest cisza,
która boli, przeraża, niepokoi i jest cisza, która w całej swej pustce, bólu i
tęsknocie jest słodka i piękna. Taka jest właśnie cisza Wielkiej Soboty. Trwamy
przy grobie Zbawiciela, nie obeschły jeszcze łzy spod krzyża, ale już pobłyskują
pierwsze zorze Zmartwychwstania. Potrzeba więc tej ciszy, by nie przykryć tej
tajemnicy sobą. Potrzeba ciszy, by przyjąć miłość. Potrzeba ciszy, by dostrzec kamień
odsunięty od grobu '+' ks. Adam
Trwajmy w ciszy ✝️🌿
OdpowiedzUsuń