wtorek, 31 grudnia 2019

Tak lub nie


Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości. Była Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: „Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Są ci, którzy Go nie przyjęli i ci, którzy Go przyjęli. A Ty, kim jesteś? Pewnie z góry najlepiej odpowiedzieć: 'staram się, próbuje, nie zawsze mi się udaje'. Ale nie o to chodzi, czy Ci się udaje. Pytanie brzmi: kim jesteś? Przyjąłeś Pana, czy nie? Odpowiedź też musi być: tak lub nie. Nie ma innej drogi. Inna droga to tylko ludzkie usprawiedliwienia albo omijanie odpowiedzi. Tak lub nie. Z tym właśnie wchodzimy w nowy czas Nowego Roku. A odpowiedź daj już dzisiaj '+' ks. Adam

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Służąc Panu dniem i nocą


Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Powołanie Anny było szczególne. Ale także i Ty jesteś wezwany do służenia Panu Bogu. Owszem, w taki sposób, do jakiego Pan Cię wzywa, ale ważne, żebyś chciał Mu służyć. Myślimy czasem o jakichś szczególnych drogach do Pana, a pomijamy to, co On sam nam daje. Nasza codzienność, zwykłe, szare sprawy mogą stać się fascynującą przygodą, o ile będziemy chcieli zawierzyć Panu '+' ks. Adam

niedziela, 29 grudnia 2019

Ważni dla Boga


Gdy mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: "Wstań, weź dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał dziecięcia, aby Je zgładzić". On wstał, wziął w nocy dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: "z Egiptu wezwałem Syna mego". A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał się Anioł Pański we śnie i rzekł: "Wstań, weź dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie dziecięcia". On więc wstał, wziął dziecię i Jego Matkę i wrócił do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda, bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz, udał się w okolice Galilei. Przybył do miasta zwanego Nazaret i tam osiadł. Tak miało się spełnić słowo Proroków: "Nazwany będzie Nazarejczykiem".
To niesamowite, jak Stwórca dba o każdy szczegół naszego życia. Nie myśl, że Jego troska dotyczyła jedynie Świętej Rodziny. Prawda, że Jezus jest umiłowanym Synem Boga, ale Pan swoją miłość kieruje do każdego człowieka. Pan chce się troszczyć także o Ciebie i każdy szczegół Twego życia. Dlaczego tego jesteśmy pewni? Bo nie dopuszczamy do siebie myśli, że Bóg chciałby się nami zainteresować. Nie mieści się nam w głowie, że każda sekunda naszego życia jest cenna w naszych oczach, że każdy głos jest policzony '+' ks. Adam

sobota, 28 grudnia 2019

Krzyk zwycięstwa


Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: „Z Egiptu wezwałem Syna mego”. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: „Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma”.
Diabeł nie zna litości, bo jest samą nienawiścią. Dysponuje pewną siłą i dlatego czasem wydawać się może, że zło tryumfuje, że jesteśmy wobec niego bezbronni. Straszny musiał być krzyk w Betlejem, gdy na oczach matek zabijano ich maleństwa. Straszny jest krzyk dzieci zabijanych dzisiaj w łonach swych matek. Ale właśnie ten krzyk, wbrew wszystkiemu, jest gwarancją zwycięstwa Boga. On przyjdzie i ostatecznie naprawi wszystko. Zło ostatecznie zostanie pokonane i nigdy więcej nie będzie miało nic do powiedzenia. A teraz trwajmy przy Panu. Modlitwą rozpoczynajmy wszystko, co robimy i modlitwą wszystko kończmy. Zachowujmy stałą więź ze Zbawicielem, bo tylko w Nim cała nasza nadzieja '+' ks. Adam

piątek, 27 grudnia 2019

Free Contact Form