środa, 4 marca 2026

Bieg

(Flp 3, 8-14) Bracia: Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze, przez poznanie Jego: zarówno mocy zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.
Życie na ziemi nie jest biegiem udanym dopiero wtedy, gdy osiągnie się cel. Jest nie tyle biegiem do celu, ile biegiem z Jezusem. Skupienie się tylko na celu, może sprawić, że zmienimy trasę, że nie zauważymy nikogo po drodze, że nic dla nas nie będzie się liczyło poza metą. Jeśli biegniemy z Jezusem, to bieg już jest wygrany, nawet jeśli nie przypomina czasem biegu tylko ślamazarny krok. O bycie z Jezusem chodzi, nie o metę '+' ks. Adam

5 komentarzy:

  1. Panie, chcę biec przez życie zawsze z Tobą 🙏❤️
    Dziękuję za dzisiejsze Słowo 🙏

    OdpowiedzUsuń
  2. Nierozerwalnie z Jezusem wszystko chcę czynić a sprawy tego świata mnie odrywają od Niego. Panie nie chcę tego Ty wiesz, daj siłę 🙏

    OdpowiedzUsuń
  3. Bóg zapłać za SLOWO BOŻE!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu zawsze z Tobą chcę BYĆ .!!!!
    Nie pozwól aby nikt i nic nie oddzieliło mnie od CIEBIE

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form