(Ap 12,10-12a) Ja, Jan, usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: „Teraz
nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo
strącony został oskarżyciel naszych braci, który dniem i nocą oskarża ich przed
naszym Bogiem. A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego
świadectwa i nie umiłowali życia aż do śmierci. Dlatego radujcie się, niebiosa
oraz ich mieszkańcy”.
Oskarżyciel już został pokonany, jednak skutki jego
działania są i będą dla nas odczuwalne na tej ziemi. Dniem i nocą, bez ustanku,
zły duch oskarża nas, to znaczy próbuje pozbawić nas godności dzieci Bożych. I
czasem sami się jej pozbawiamy. Na szczęście Bóg nie cofa swojego słowa. Wciąż
czuwa nad nami, by diabelskie oskarżenie nie stało się dla nas sposobem patrzenia
na świat, ale byśmy patrzyli w miłości '+' ks. Adam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.