piątek, 8 maja 2026

Wilki drapieżne

(Dz 20,17-18a.28-32.36) Paweł, posławszy z Miletu do Efezu, wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi. Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi.
Drapieżne wilki są w ciągłej gotowości, by uderzyć na stado. I jeśli stado skupia się na jałowych sporach, nie słucha pasterza, traci czas i wysiłek na troskę o siebie, to doświadczy uderzania wilków aż nadto. Jest to bolesna perspektywa, ale nie beznadziejna. Dlatego Paweł pada na kolana i modli się z innymi. To jest recepta na wilcze zakusy '+' ks. Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form