niedziela, 30 listopada 2014

Czuwaj z mocą

Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa! Bogu mojemu dziękuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chrystusie Jezusie. W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie, bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was, tak iż nie brakuje wam żadnego daru łaski, gdy oczekujecie objawienia się Pana naszego Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem Chrystusem, Panem naszym.
U początku Adwentu, jak refren powraca wezwanie 'Czuwajcie'. Co ciekawe, Pan nie poprzestaje na wezwaniu. Otóż, zarówno na tegoroczny Adwent, jak i na Adwent naszego życia, Pan wzbogaca Cię we wszystko. Pan przygotował dla Ciebie dary łaski, które mają pomóc Ci pozostać bez zarzutu na czas ostateczny. Kiedy będziesz podejmował różne dzieła w tym czasie, pomyśl najpierw, że wszystko otrzymałeś. Jeśli możesz coś zmienić, to dlatego, że Pan Cię umacnia. Przyjmij zatem Jego wezwanie 'Czuwajcie', wraz z Jego mocą i łaską '+' ks. Adam

P.S. Życzę dużo wytrwałości. Kwestie organizacyjne. Rozpoczynamy dziś nowy rok kościelny. Papież ogłosił ten czas Rokiem Życia Konsekrowanego. W Kościele w Polsce rozważamy ponadto hasło: 'Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię'. W liturgii: w niedziele - rok B, w dni powszednie - rok I.

sobota, 29 listopada 2014

O jeden raz za daleko

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.
Raz na jakiś czas nie zaszkodzi - znasz to skądś? Jesteśmy mistrzami w ocenie tego, co szkodzi, a co nie, zwłaszcza na korzyść tego, co nie szkodzi. Tak naprawdę trudno powiedzieć, że jeśli robimy coś pierwszy raz, to nie jest źle, ale częściej to już problem. Przecież nikt nie rodzi się złodziejem, zdrajcą, alkoholikiem, zabójcą, apostatą. Któryś raz, był tym 'razem' za dużo. Pan mówi, żeby uważać, żeby czuwać. Drobne rzeczy wcale nie są takie proste '+' ks. Adam

P.S. Złączmy się dziś we wspólnej modlitwie za naszego Ks. Bpa Jana

piątek, 28 listopada 2014

Czas owoców

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.
Mój przyjaciel zwrócił mi uwagę, że ostatnio wpisy na blogu są, delikatnie rzecz ujmując, eschatologiczne. No cóż? Przed tą prawdą nie uciekniemy. Dzisiaj zatem coś pozytywnego, bez straszenia końcem świata :) I po chwili przychodzi taka myśl, że koniec świata też jest czymś pozytywnym. Zależy, kto patrzy. Wracając do Ewangelii. Jezus zachęca do przynoszenia owoców. Koniec świata jest czasem zbiorów, dlatego tak ważne jest, by nie okazać się pustym. Pan daje znaki: jedne są zrozumiałe dla wszystkich, inne tylko dla poszczególnych osób. Ważne, by stawać się na nie wrażliwym, by ich nie przeoczyć w codziennym pędzie '+' ks. Adam

czwartek, 27 listopada 2014

Zaproszenie

Ja, Jan, ujrzałem innego anioła - zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła. I głosem potężnym tak zawołał: Upadł, upadł Babilon - stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, I potężny jeden anioł dźwignął kamień jak wielki kamień młyński, i rzucił w morze, mówiąc: Tak z rozmachem Babilon, wielka stolica, zostanie rzucona i już się wcale nie znajdzie. I głosu harfiarzy, śpiewaków, fletnistów, trębaczy już w tobie się nie usłyszy. I żaden mistrz jakiejkolwiek sztuki już się w tobie nie znajdzie. I terkotu żaren już w tobie nie będzie słychać. I światło lampy już w tobie nie rozbłyśnie. I głosu oblubieńca i oblubienicy już w tobie się nie usłyszy: bo kupcy twoi byli możnowładcami na ziemi, bo twymi czarami omamione zostały wszystkie narody - Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie - mówiących: Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego, bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe, bo osądził Wielką Nierządnicę, co znieprawiała nierządem swym ziemię, i zażądał od niej poniesienia kary za krew swoich sług. I rzekli powtórnie: Alleluja! A dym jej wznosi się na wieki wieków. I mówi mi: Napisz: Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!
Zwycięstwo Baranka. Nie ma takiej siły, takiej rzeczy, takiej istoty, która mogłaby zwyciężyć Pana. Tak naprawdę każdy jest wezwany na Jego ucztę, ale nie każdy chce to zaproszenie przyjąć. Widzisz, Pan daje Ci łaskę, by skorzystać z czasu, ale ostatecznie to Ty decydujesz, czy pójdziesz za Jego wezwaniem. Tak wiele spraw zaprząta nam głowę, a moc należy do Pana, to On rządzi wszystkim. Warto na nowo podejmować tę próbę owocnej odpowiedzi na Jego zaproszenie '+' ks. Adam

środa, 26 listopada 2014

Czas świadectwa

Jezus powiedział do swoich uczniów: Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.
Dziwnie brzmi zapewnienie, że nic Ci się nie stanie w obliczu tortur i prześladowań. O śmierć Cię przyprawią, ale ocalisz życie. Sprzeczność? Żadną miarą! Właśnie życie z Jezusem daje taką wolność, w której życie pojawia się w śmierci, radość w bólu, a wyzwolenie w prześladowaniu. Rozmawiałem kiedyś z człowiekiem, który dzielił się swoim bólem - razem z żoną czekali na upragnione dziecko, gasła nadzieja, a Pan zdawał się milczeć. Choć jednoczyłem się z Nim i Jego żoną, to jednak w głębi serca czułem, że Pan wzywa ich do czegoś więcej, a mianowicie do tego, by przyjęli ten czas oczekiwania, czas wznoszenia modlitw i czas starań o wzbudzenie życia, jako czas składania świadectwa. Teraz, gdy jest trudno, gdy słabną siły, potrzebna jest wytrwałość, która ocali w nas Boże życie. I to jest wskazanie na czasy ostateczne, na nasze czasy '+' ks. Adam
Free Contact Form