niedziela, 28 lutego 2021

Ciszo Hostii Świętej

Ciszo Hostii Świętej, ogarnij mnie.

Ukrycie Hostii Świętej, spowij mnie.

Pokoro Hostii Świętej, osłoń mnie.

Ubóstwo Hostii Świętej, bądź dla mnie wszystkim.

Czystości Hostii Świętej, obmyj mnie.

Blasku Hostii Świętej, oświeć mnie.

Twarzy ukryta w Hostii Świętej, objaw mi się.

Płonące Serce w Hostii Świętej, zapal mnie Twoją miłością.

 

O Hostio Święta, żywe Ciało i Krwi Baranka złożonego w ofierze, uwielbiam Cię.

O Hostio Święta, żywe Ciało i Krwi Baranka złożonego w ofierze, ofiaruję Cię Ojcu.

O Hostio Święta, żywe Ciało i Krwi Baranka złożonego w ofierze, błagam, zjednocz mnie z Tobą teraz i w godzinę mojej śmierci. Amen.


Nasze Tabory

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden wytwórca sukna na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.
Góra w Biblii jest uprzywilejowanym miejscem spotkania z Bogiem. Jezus często udawał się na górę, aby całą noc spędzić na modlitwie. Na górze dokonywały się istotne wydarzenia Starego Testamentu, wspominając choćby te, związane z Mojżeszem i Eliaszem. Pięknie by było uczestniczyć w takim wydarzeniu na kolejnej górze. Ale zobacz, że te góry prowadzą to tej najważniejszej, do Golgoty. Chcąc uczestniczyć w chwale Jezusa, nie da się ominąć tej góry, a tak, niestety, często byśmy chcieli i tak pojmujemy nasze życie duchowe. Pan chętnie weźmie nas na nasz Tabor, jeśli tylko zdecydujemy się pójść z Nim na Kalwarię. Trudna decyzja, ale pamiętaj, jesteś mocny mocą Pana '+' ks. Adam

sobota, 27 lutego 2021

A Ja wam powiadam

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski".
Zobacz, jak ważne jest, by nie tylko słyszeć, ale i słuchać. I więcej - wiedzieć, kogo słuchać. Różne głosy do nas dochodzą: tego kochaj, a tego nie, z tym trzymaj, a z tym nie. A co na to Pan? I od tego zaczyna się, powinna zacząć się nasza historia. Nasza droga to droga posłuszeństwa Słowu Pana. Żeby wykonać Jego wolę, najpierw trzeba ją poznać. Dlatego tak ważne jest słuchanie. A najlepszym sposobem jest adoracja Najświętszego Sakramentu. Spróbuj. Zobaczysz '+' ks. Adam

piątek, 26 lutego 2021

Droga krzyżowa

Na podstawie 'Słowa pouczenia' Alicji Lenczewskiej

I. Sąd

Nie bój się sądu ludzkiego, ale Mojego sądu.

 

II. Krzyż

Weź krzyż, który ci dałem, w nim jest zbawienie twoje.

 

III. Pierwszy upadek

Upadniesz wielokrotnie, ale zawsze Ja będę z tobą, by cię podnieść.

 

Z bliskości Jezusa

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza".
Większa sprawiedliwość nie jest kwestią ludzkiego wysiłku czy zaangażowania. Owo 'więcej' rodzi się z doświadczenia bliskości Jezusa. O tę bliskość mamy się starać. Kiedy przyjmiemy dar Bożej przyjaźni, nie musimy już niczego układać po swojemu, nie musimy starać się, spinać w sobie, zaciskać zęby i pokazywać, ze damy radę. Bliskość Jezusa da nam siłę, mądrość i moc do życia ewangelicznym 'więcej'. I oto naprawdę warto się starać '+' ks. Adam
Free Contact Form