czwartek, 31 lipca 2025

Stare i nowe

Jezus powiedział do tłumów: "Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?" Odpowiedzieli Mu: "Tak". A On rzekł do nich: "Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare". Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.
Jest w nas czasem taka tendencja, by albo rozpamiętywać to co dawne przy jednoczesnej negacji nowości, albo też zachłyśnięcia się nowością przy oderwaniu się od korzeni. Nowość Ewangelii polega na tym, by dziedzictwo przeszłości kierunkować na przyszłość. Czerpać z bogactwa poprzednich pokoleń to coś wspaniałego. Wytyczać nowe szlaki – równie cudowna sprawa. I jedno i drugie pochodzi z natchnienia Ducha Świętego. Dlatego, jeśli Go słuchamy, nie zginiemy '+' ks. Adam

środa, 30 lipca 2025

Rozpoznać skarb

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją".
Często skarby Boże nie są rozpoznawane jako skarby. Nie wszyscy dostrzegają ich blask, ich wartość. Właściciel pola może nawet i widział skarb na swojej roli, ale dla niego nie stanowił on wartości. Podobnie z właścicielem perły. Może uznał ją za byle ozdobę. To smutne, ale właśnie tak jest. Nie wszyscy zachwycają się skarbem wiary, nie wszyscy w Ewangelii odkrywają skarb. Jest nadzieja, że jeśli dla nas ona stanie się skarbem, dla którego poświęcimy wszystko, to może i innych przynęci, zachwyci, olśni. Warto wskazywać innym, gdzie są prawdziwe skarby. Ale najpierw trzeba samemu poznać ich wartość '+' ks. Adam

wtorek, 29 lipca 2025

Wciąż wierzę

Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga". Rzekł do niej Jezus: "Brat twój zmartwychwstanie". Rzekła Marta do Niego: "Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym". Rzekł do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?". Odpowiedziała Mu: "Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat".

Marta odrobiła lekcje z przyjęcia Jezusa w swoim domu. To ona właśnie wychodzi na spotkanie Jezusa. Doskonale wie, do Kogo ma się udać ze swoim bólem, ze swoją stratą. I ona też zdaje egzamin z wiary. Czego uczy nas Marta? Wychodzenia do Jezusa, mówienia Mu o wszystkim, dzielenia się z Nim całym życiem i powtarzania we wszystkim: ja wciąż wierzę '+' ks. Adam

poniedziałek, 28 lipca 2025

W ukryciu

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach". Powiedział im inną przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło". To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: "Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata".
Z jednej strony pociągająca jest ta moc Królestwa Bożego, ale z drugiej – małe to małe, nikt się tym nie przejmuje. Ciężko przechodzi się na logikę Ewangelii. Świat mówi nam: musisz mieć, musisz znaczyć, musisz szybko, musisz wyjątkowo, musisz megamocno. A Pan? Pan zachęca nas do małości, do ukrycia, do zwyczajności, która świata nie zachwyca, ale która ostatecznie ten świat zmienia '+' ks. Adam

niedziela, 27 lipca 2025

Nie mów

Nie mów: OJCZE,

        jeśli każdego dnia, nie zachowujesz się jak syn.

Nie mów: NASZ,

        jeśli jesteś zamknięty w swym egoizmie.

Nie mów: KTÓRY JESTEŚ W NIEBIE,

        jeśli myślisz tylko o rzeczach ziemskich.

Nie mów: ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE,

        jeśli sam go nie czcisz.

Nie mów: PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE,

        jeśli pokładasz nadzieję w sukcesie materialnym.

Nie mów: BĄDŹ WOLA TWOJA... ,

        jeśli jej nie akceptujesz, gdy cierpisz.

Nie mów: CHLEBA NASZEGO DAJ NAM DZISIAJ...,

        jeśli nie obchodzi cię los głodnych, bez oświaty, i bez środków do życia .

Nie mów: ODPUŚĆ NAM NASZE WINY...,

        jeśli zachowujesz urazę do swego brata.

Nie mów: NIE WÓDŹ NAS NA POKUSZENIE,

        jeśli masz zamiar trwać w grzechu.

Nie mów: ZBAW NAS OD ZŁEGO,

        jeśli nie chcesz przeciwstawić się złu.

Nie mów: AMEN,

        jeśli nie bierzesz serio słów modlitwy Ojcze Nasz.


Free Contact Form