niedziela, 21 czerwca 2026

Zaufać bez ryzyka

(Jr 20,10-13) Słyszałem oszczerstwo wielu: Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego! Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy swą pomstę na nim! Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego, patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę nad nimi. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców.
Doświadczenie zawodu, zwłaszcza zawodu na przyjacielu, to jedno z trudniejszych przeżyć na tej ziemi. I nie mówi nam Pan, że nie warto ufać innym. Smutne widzieć, jak ktoś, zdradzony przez bliskich, mówi, że może tylko psu zaufać, bo pies go nie zdradzi. Pan mówi, że najpierw i najbardziej mamy ufać Jemu, a w Nim i przez Niego ufać ludziom, także ryzykując '+' ks. Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form