Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (Rz 5,5)
niedziela, 5 maja 2013
Zachować miłość
sobota, 4 maja 2013
Droga ucznia
piątek, 3 maja 2013
Nasza Matka
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria,
żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i
stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto,
oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej
godziny uczeń wziął Ją do siebie. Dziękuję Ci Maryjo, że wytrwałaś do końca. Dziękuję Ci, że zgodziłaś się być moją Matką. Zamiast Syna Bożego dostałaś mnie, grzesznego człowieka, a mimo to chcesz być przy mnie. Bardzo Ci dziękuję, Pokorna Służebnico Pańska. Dziękuję za Twoją opiekę, za Twoją miłość macierzyńską, za Twoją wyrozumiałość, za Twoje Fiat.
Wychwalaj dzisiaj Boga, że dał Ci tak wspaniałą Matkę, że nie jesteś sam, ze zawsze możesz rzucić się w objęcia Tej, która Cię zna. Niech dzisiejszy dzień będzie dniem wdzięczności za dar Maryi '+' ks. Adam
czwartek, 2 maja 2013
Pełna radość
Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania,
będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca
mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was
była i aby radość wasza była pełna. Zdarza się patrzeć na przykazania jak na listę różnych zobowiązań, zakazów i poleceń, niemożliwych do spełnienia dla zwykłego śmiertelnika. Rodzą się zatem wątpliwości, czy to wszystko w ogóle ma sens, no bo jak w dzisiejszym świecie żyć według nauki absolutnie nie z tego świata. A jednak Pan cierpliwie przypomina, że zachowywanie przykazań jest czytelnym znakiem trwania w Jego miłości i z niej wypływa. Przykazania masz odczytywać w miłości, w innym razie nigdy nie staną się dla Ciebie prawem wolności. Będą obowiązkiem, ale nigdy znakiem dobroci Boga i Jego bliskości. Wypełnianie woli Pana, poprzez gorliwe wczytywanie się w treść przykazań, przyniesie Ci pełną radość, za którą tak tęsknisz. Pozwól Jezusowi, by obdarzył Cię swoją radością '+' ks. Adam
środa, 1 maja 2013
Jezusowe owocowanie
Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie
może przynosić owocu sama z siebie - o ile nie trwa w winnym krzewie -
tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Jesteśmy nastawieni na działanie. Wciąż chcemy coś robić, coś osiągać. Zastanawiamy się, co wybrać, który sposób działania okaże się najbardziej efektywny. Oczywiście, nie namawiam Cię do lenistwa, niemniej jednak sam z siebie nic nie możesz. Pan Jezus zaprasza Cię, byś trwał w Nim na wzór winnej latorośli. Latorośl owocuje dzięki czerpaniu z winnego krzewu, oderwana od niego, więdnie i usycha. Tak samo Ty. Owoc przynosisz nie z powodu wielkiego wysiłku czy nieustannej aktywności, ale tylko dzięki 'czerpaniu' z Jezusa. Oderwany od Niego, szybko uschniesz. Dbaj o to, by Twoje codzienne życie było zakorzenione w Panu, powierzaj Mu swoje działanie, proś o łaskę trwania w Nim.
Patronuje nam dzisiaj św. Józef - człowiek niezwykłego posłuszeństwa wobec Boga, człowiek pracy. Jego życie jest doskonałym przykładem obfitego owocowania poprzez trwanie w Krzewie Bożym. Powierzam Cię dzisiaj Jego opiece, jak również wstawiennictwu naszej Matki, ku czci której rozpoczynamy miesiąc maj. Niech Święci Rodzice naszego Pana wspierają Twoje trwanie w Nim '+' ks. Adam
Patronuje nam dzisiaj św. Józef - człowiek niezwykłego posłuszeństwa wobec Boga, człowiek pracy. Jego życie jest doskonałym przykładem obfitego owocowania poprzez trwanie w Krzewie Bożym. Powierzam Cię dzisiaj Jego opiece, jak również wstawiennictwu naszej Matki, ku czci której rozpoczynamy miesiąc maj. Niech Święci Rodzice naszego Pana wspierają Twoje trwanie w Nim '+' ks. Adam
P.S. Nie miałem zdjęcia winogron, więc muszą wystarczyć mandarynki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)