czwartek, 5 marca 2020

Wytrwale


Jezus powiedział do swoich uczniów: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków".
Będzie dane - ale kiedy?, od kogo?, w jaki sposób? Stary człowiek w nas wciąż zadaje te pytania, szukając siebie, a nie Pana. Droga wiary jest piękna poprzez wolność i zaufanie. Nie idziemy wydeptanym szlakiem, a przecież nie jest to nieznana trasa. Idziemy indywidualnie, ale nie samotnie. Wiemy, kto stoi na końcu naszej drogi, ale wątpliwości nie znikają. Dlatego tak ważna jest wytrwałość. Idę, bo taką decyzję podjąłem. Idę i nie spocznę, bo Pan obiecał, że czuwa nad wszystkim '+' ks. Adam

środa, 4 marca 2020

Trzeba miłości


Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali".
Troska o doskonalenie życia bez osadzenia go w miłości jest jak nalewanie wody sitem. O wielu sprawach, przykazaniach, obowiązkach staramy się pamiętać, a zapominamy o najważniejszym. Pan Bóg chce być kochany i jeśli odpowiadamy na Jego pragnienie, to nawet nasza słabość nie ma znaczenia, bo Miłość Boża jest od niej większa. Zbyt często próbujemy stawać przed Panem przygotowaniu 'po ludzku', uładzeni, przykładni, dumni z siebie. Zbyt rzadko myślimy o tym, by zrobić naszemu Bogu przyjemność, by drobnym gestem ucieszyć Jego Serce. Nie trzeba wiele, trzeba miłości '+' ks. Adam

wtorek, 3 marca 2020

W drodze ku świętości


Jezus powiedział do swoich uczniów: "Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień".
Chyba nie do końca wierzymy w moc przebaczenia. A przecież w Modlitwie Pańskiej prośba o przebaczenie jest uwarunkowaną prośbą. Brak przebaczenia psuje i niszczy najpierw tego, kto nie chce przebaczyć, pustoszy jego wnętrze. Utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia, relację z Panem. Niszczy wspólnotę Kościoła, bo wszyscy jesteśmy jednym Ciałem. Serce zamknięte na dar przebaczenia, przyjmowanego i udzielanego, będzie wypełniać się wielomówstwem, będzie sercem pogańskim, sercem niezdolnym do miłości. Chcesz coś zmienić w swoim życiu, zacznij od przebaczenia: przebacz drugiemu i przebacz sobie '+' ks. Adam

poniedziałek, 2 marca 2020

Gdy przyjdzie Bóg


Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego".
Ostateczne oddzielenie dokona się w miłości i prawdzie. Można powiedzieć, ludzie, stając w prawdzie i doświadczając Bożej miłości, sami poznają swoje miejsce. Koniec świata nie jest migawką całego naszego życia. To po prostu świadomość pełnej prawdy o sobie, prawdy o miłości, którą człowiek się dzielił, albo której ani nie przyjmował ani nie przekazywał '+' ks. Adam

niedziela, 1 marca 2020

Mocą Słowa Bożego


Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. Lecz On mu odparł: „Napisane jest: "Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: »Aniołom swoim rozkaże o Tobie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”. Odrzekł mu Jezus: „Ale jest napisane także: "Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon”. Na to odrzekł mu Jezus: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.
Moce diabelskie, choć większe od człowieka i jako takie mogą wydawać się nieskończone, nie są w stanie pokonać potęgi i chwały Boga. Zły duch jest niesamowicie nudny i powtarzalny. Od wieków stosuje te same sztuczki - balansowanie po granicy prawdy i kłamstwa. Sami tego nie rozeznamy i sami nie pokonamy, ale z Jezusem i za Jego przykładem z łatwością dostrzeżemy diabelskie sztuczki i z Bożą pomocą wygramy. Naszym ratunkiem jest Słowo Boże. Jeśli się nim karmimy, mamy w sobie siłę, mądrość, roztropność i wszystkie owoce Ducha Świętego, które prowadzą do zwycięstwa. Nie są to nasze zdolności, ale łaska Boża. Przyjmując pokornie tę prawdę, zwyciężamy '+' ks. Adam
Free Contact Form