(Mdr 6,12–16) Mądrość jest wspaniała i niewiędnąca: ci łatwo ją dostrzegą,
którzy ją miłują, i ci ją znajdą, którzy jej szukają, uprzedza bowiem tych, co
jej pragną, wpierw dając się im poznać. Kto dla niej wstanie o świcie, ten się
nie natrudzi, znajdzie ją bowiem siedzącą u drzwi swoich. O niej rozmyślać to
szczyt roztropności, a kto z jej powodu nie śpi, wnet się trosk pozbędzie: sama
bowiem obchodzi i szuka tych, co są jej godni, objawia się im łaskawie na
drogach i popiera wszystkie ich zamysły.
Nie wszyscy lubią wstawać o świcie i na pewno nie wszyscy muszą,
ale jednak każdy, kto oczywiście chce, musi podjąć pewien wysiłek życia
mądrością. Darmowość Bożych darów nie oznacza automatyczności ich przyjmowania.
Człowiek potrzebuje ćwiczenia siebie, swojej woli, swego serca, by przyjąć Bożą
mądrość i by nauczyć się zgodnie z nią żyć '+' ks. Adam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.