piątek, 7 maja 2021

Wzajemnie

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.
Przyjaźń domaga się odpowiedzi. Pan nam tę przyjaźń daje, ale my musimy zdecydować, czy ją przyjmujemy. On walczy do końca. Pan Jezus nawet w Ogrodzie Oliwnym nazywa Judasza zdrajcę przyjacielem. Ale do przyjaźni nie można zmusić. Dlatego Judasz odchodzi w noc, mając za nic przyjaźń Jezusa. I tak często jest z nami. Nawet do końca nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielki skarb jest nam dany. Szukamy rozwiązań wszędzie, tylko nie tam, gdzie one są. A zacząć trzeba od miłości '+' ks. Adam

czwartek, 6 maja 2021

Poznając miłość

Jezus powiedział do Tomasza: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.
Poznanie zakłada najpierw pragnienie wejścia z kimś w szczególną relację. Można być blisko kogoś i nie chcieć go poznać. Jezus wyrzuca to Filipowi. Nie wystarczy robić, trzeba wiedzieć, co robić. Nie każde nawet dobro jest dla nas. Dla nas jest to, które jest przygotowane przez Boga i do którego On nas wzywa. Dlatego tak ważne jest poznanie Boga w miłości, bo, jak powie św. Jan Paweł II, miłość mi wszystko wyjaśniła '+' ks. Adam

środa, 5 maja 2021

NP - Bierzmowanie

Dzisiaj słów kilka o znaczeniu sakramentu bierzmowania i o roli Ducha Świętego :)



W Bożym ogrodzie

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony, jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją i wrzuca do ognia i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”. 

Pan Jezus nie przychodzi do nas z propozycją drobnych poprawek. On naprawdę daje nowe życie. I ta nowość wiąże się ze stratą tego, co nie jest do pogodzenia z Bogiem. A starty bardzo się boimy. Chcielibyśmy utrzymać stan, który mamy i jednocześnie zakosztować nowości. A tak się nie da. Kurczowo trzymając się ludzkiego sposobu ani życie, ani tego życia nie uratujemy, ani przyszłego nie przyjmiemy '+' ks. Adam

wtorek, 4 maja 2021

Z Duchem

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał”.
Lęki i obawy mogą zapukać do drzwi naszego życia na tej ziemi. I dlatego Pan posyła nam swego Ducha, który wszystkiego nas nauczy, to znaczy objawi nam Prawdę, pokaże, jak przeżywać rzeczywistość na sposób Boży. Jezus udziela nam swego pokoju. Jednak nie działa on automatycznie. Może on zagościć w sercach otwartych na miłość, posłuszeństwo i Boże działanie '+' ks. Adam
Free Contact Form