czwartek, 30 maja 2019

Pytać Jezusa


Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Co to znaczy, co nam mówi: "Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie"; oraz: "Idę do Ojca?” Powiedzieli więc: „Co znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co mówi”. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich: „Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: "Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?" Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość”.
Choć powtarzamy, że jak trwoga, to do Boga, to jednak nie jest to takie oczywiste. Przywołaj teraz jakieś trudne wydarzenia z Twojego życia i pomyśl, jak wtedy wyglądała Twoja modlitwa. Uczniowie wyjaśniali swoje wątpliwości między sobą. Nie pytali Jezusa. Sami chcieli znaleźć odpowiedź. A jak często zdarza się to Tobie? Więź z Jezusem ma być kształtowana bardzo świadomie i rzeczywiście w dobrej i złej doli '+' ks. Adam

wtorek, 28 maja 2019

Zawsze i wszędzie


Jezus powiedział do swoich uczniów: „Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: "Dokąd idziesz?" Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś, bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie, bo władca tego świata został osądzony”.
W jaki sposób pożyteczna może być strata Przyjaciela? No, po ludzku wniebowstąpienie Pana było odejściem. W optyce Bożej stało się stworzeniem nowych więzi z Nim. Dzięki chwalebnym tajemnicom naszej wiary każdy człowiek może doświadczyć tego, że Jezus żyje. Już nie tylko w ograniczonym czasie i zamkniętej przestrzeni, ale zawsze i wszędzie '+' ks. Adam

poniedziałek, 27 maja 2019

Mocą Pocieszyciela


Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Owszem, nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że Ja wam to powiedziałem”.
Czy Pan ześle nam swego Ducha, by Ten osuszył nasze łzy? Tak. Ale to nie jedyna, ani nawet nie główna rola Ducha Świętego. Jezus posyła Go, aby tajemnica zmartwychwstania mogła dokonać się także w nas samych. To nie nasze czyny, nie nasze słowa, nie nasze gesty, nie nasze nawracanie się zasługują na łaskę Pana. To Duch Święty czyni je miłymi w oczach Bożych i sprawia, że mogą one włączyć się Ofiarę Krzyża '+' ks. Adam

niedziela, 26 maja 2019

Kochać


Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie".
Wszelkie działanie człowieka, przestrzeganie przykazań ma wypływać z miłości do Boga. Jako wierzący stajemy czasem przed różnego rodzaju wątpliwościami wiary: jak wytrwać w dobrych postanowieniach, czy w ogóle jest możliwe przestrzeganie wszystkich przykazań, czy przykazania Boże nie są zbyt wielkim ciężarem w dzisiejszym świecie. Dodatkowo, często patrzymy na Pana Boga nie jak na Ojca pełnego miłości, ale bardziej jak na Sędziego, który cały czas sprawdza, co złego zrobił człowiek, a co za tym idzie jest nam bardzo trudno zobaczyć w przykazaniach coś więcej niż tylko listę pewnych obowiązków, zakazów i postanowień. Natomiast ożywianie w sobie miłości do Boga, oczyszcza nasz wzrok wiary tak, by patrzeć na przykazania Boże jako na drogowskazy, wiodące do prawdziwej wolności, w której grzech nie ma nad nami władzy. Takie rozumienie jest jednak niepełne. Słowa Pana Jezusa pokazują, że podstawowym sposobem spotkania z Bogiem, czyli właśnie wiary jest miłość. Miłując Boga, spełniamy wszystkie przykazania, zachowujemy wolę Boga. Bo jeśli prawdziwie kogoś kochamy, to chcemy dobra dla tej osoby. Kochając prawdziwie Boga, niejako samoistnie nie będziemy chcieli Boga ranić, krzywdzić swoim przewrotnym postępowaniem. I znowu powraca pytanie: co robić, by rozwijać wiarę? Odpowiedź jest bardzo krótka – Kochać '+' ks. Adam

sobota, 25 maja 2019

Wzgardzić światem


Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: "Sługa nie jest większy od swego pana". Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”
Niby wiemy, a jednak trudno to przyjąć. Wciąż przecież gonimy za światem, który nie chce mieć z nami nic wspólnego, chyba że staniemy się światowi. Gdyby nam zależało na Bogu, jak na przyjaźni świata! Wzgardzenie światem nie jest porywem chwili. To proces, droga. Ale jeśli nie zaczniesz, nigdy nie doświadczysz '+' ks. Adam

Free Contact Form