Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. Świat nie będzie Cię rozumiał, nie będzie podzielał Twoich opinii, nie będzie zgadzał się z Twoimi wyborami. Bo świat chce żyć tu i teraz, kierując się prawem zachcianek. Nie przejmuj się tym, że Twoi znajomi pukają się znacząco w głowę, widząc, że Ty w piątki niezmiennie masz kanapki z serem, a nie z szynką. Nie martw się, że Twoi bliscy z politowaniem patrzą na Ciebie, gdy Ty już TRZECI RAZ w tym tygodniu idziesz do kościoła. Tylko ten, kto nie doświadczył, że Pan Bóg naprawdę żyje, będzie Ci mówił, że może lepiej nie obnosić się z wiarą, bo to trochę dziwne. Świat rechocze z zadowolenia, widząc 'biednych' chrześcijan, ale zapamiętaj, że Twój smutek zamieni się w radość, nie w chwilową radostkę, ale w wieczną radość. Więc dalej w piątki nie jedz mięsa, zrób znak krzyża, przechodząc obok kościoła, klęknij wieczorem do pacierza i bądź szczęśliwy, że jesteś po dobrej stronie '+' ks. Adam
Jadwiga
Dziękuję ks.Adamie za te słowa otuchy,które
umacniają mnie w wierze i napełniają nadzieją
że z pomocą Ducha Świętego wybrnę z każdej podobnej sytuacji-tak,aby spodobało się to Panu
Bogu,bo wierzę że On jest przy mnie.
Chwała Panu!