poniedziałek, 10 maja 2021

Mocą Ducha Prawdy

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Owszem, nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że Ja wam to powiedziałem”.
Zapowiadając dar Ducha, Pan chce wzbudzić w nas pragnienie i tęsknotę za Nim. I dlatego nazywa Go Parakletem, Duchem Prawdy. Duch jest naszym Obrońcą, Rzecznikiem, który w prawdzie naprawi wszystko, co zniekształcił w nas ojciec kłamstwa i nasz grzech. Moc Ducha da nam siłę do dzielenia się wiarą. Nie sobą, nie swoim życiem, ale doświadczeniem tego, jak wielką miłością ukochał nas Pan '+' ks. Adam

niedziela, 9 maja 2021

NP - Duch, który umacnia

Kolejny odcinek o Duchu Świętym - Ten, który umacnia. Dobrej niedzieli :)



Drogą przykazań - drogą miłości

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali". 
Zachowywanie przykazań jawi się chyba jako największy problem na drodze wiary. No bo kto z nas, przy całej swej dobrej woli, przy dobrych pragnieniach, przy powziętych postanowieniach może zagwarantować, że spełni wszystkie przykazania? Dzisiejsza Ewangelia uczy nas, że cała nasza droga zaczyna się od zapewnienia o Bożej miłości, dlatego Pan Jezus mówi: trwajcie w Mojej miłości, to znaczy, że Jego miłość została nam dana, jesteśmy nią otoczeni, otuleni. Najpierw mamy przyjąć tę prawdę, uwierzyć, uznać, uświadomić sobie, że jesteśmy zanurzeni w Bożej miłości. Bez tego wszelka próba doskonalenia swojego życia będzie wiodła nas do perfekcjonizmu a nie do świętości '+' ks. Adam

sobota, 8 maja 2021

NP

Oprócz fundamentu NP: 
- dzisiaj - hymn Witaj, Gwiazdo morza;
- w niedzielę - 30 min adoracji;
- w poniedziałek - sekwencja Przybądź, Duchu Święty.

Już niedługo Zesłanie Ducha Świętego. Gratuluję wytrwałości :)

Z miłości

Jezus powiedział do faryzeuszów: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.
Oddanie życia to heroizm wiary. Taki heroizm może i do nas przemawia, ale czy na pewno pociąga? Ale przecież oddanie życia nie jest tylko jednym aktem. Ono jest bardziej oddawaniem życia. I to możemy zrobić na wzór dobrego pasterza. Męczeńska śmierć nie jest jedynie łaską chwili. Jest bardziej łaską życia, która owocuje aż po ostateczny plon. I tak ma być w naszym życiu. Nie wiemy, co nas czeka, ale na pewno już dzisiaj jesteśmy wezwani do swoistego męczeństwa z miłości '+' ks. Adam

Free Contact Form