wtorek, 2 czerwca 2026

Apokalipsa

(2 P 3, 12-15a. 17-18) Najmilsi: Oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo, płonąc, pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których zamieszka sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby On was znalazł bez plamy i skazy – w pokoju, a cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną. Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, strzeżcie się, abyście dając się uwieść błędom tych, którzy nie szanują praw Bożych, własnej stałości nie doprowadzili do upadku. Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa! Jemu chwała zarówno teraz, jak i do dnia wieczności! Amen.
Nasze oczekiwanie na koniec świata nie jest, nie powinno być, wyglądaniem dnia światowej Apokalipsy, w którym wszyscy nasi wrogowie wreszcie dostaną za swoje. Dla nas Apokalipsa to ostateczne przyjście Pana. Na ten dzień to my sami mamy być najpierw przygotowani. Owszem, będzie to dzień sądu, dzień sprawiedliwości, ale nie tylko dla innych, daleko bardziej dla nas. Nie ma chwili do stracenia '+' ks. Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form