poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Otwarte dłonie

(2 Kor 9, 6-10) Bracia: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki według tego, co jest napisane: "Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość Jego trwa na wieki". Ten zaś, który daje nasienie siewcy, i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości.
Jeden ze znajomych księży mawiał, że jeśli ma się zaciśnięte pięści, to nic z nich nie wypadnie, ale i nic nie wpadnie. Otwarte dłonie to ryzyko straty ale i szansa zysku. Szansa, która wzmocniona jest wielkodusznością Boga, więc w zasadzie z szansy robi się gwarancja. Warto stracić coś swojego, by zyskać Boże dary '+' ks. Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.

Free Contact Form