Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały
zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia
zmienności. Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, byśmy byli jakby
pierwocinami Jego stworzeń. Przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was
słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie
bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Religijność czysta i bez skazy
wobec Boga i Ojca jest taka: opiekować się sierotami i wdowami w ich
utrapieniach i zachować siebie samego nieskażonym wpływami świata.
Zanurzeni w tym świecie, wciąż tę zmienność odczuwamy, co
więcej pragniemy zmian. Nawet osiąganie pewnych zamierzeń, spełnianie planów,
nie daje nam poczucia pokoju, ponieważ człowiek wciąż chce czegoś więcej. Tę
konieczność zmian podkręca dodatkowo szybkie tempo życia. W pewnym momencie,
możemy nawet pomyśleć, że nie ma nic trwałego na tym świecie. To myślenie
przenosimy na Boga i na całą przestrzeń wiary. Ileż to razy pojawia się wokół
nas i w nas refren: teraz czasy są inne, Ewangelia nie pasuje do współczesnych
czasów, Kościół jest staroświecki, zacofany. Takim myśleniem człowiek usprawiedliwia
wszystkie swoje grzechy, które, nie miejmy złudzeń, nie pojawiły się dopiero
teraz. Grzech trwa przy człowieku, od pierwszego nieposłuszeństwa i nie pozwala
nam uwierzyć, że można się z grzechu wyzwolić. Bo skoro, choć tyle razy sobie
postanawiam, a i tak upadam, to czy warto się starać? Czy warto po raz kolejny
podejmować wysiłek, który i tak zapewne okaże się niewiele warty? O wiele
łatwiej powiedzieć – świat się zmienia, Ewangelia też musi. Tymczasem św. Jakub
zapewnia nas – w Bogu nie ma przemiany a ni cienia zmienności. To właśnie Pan
Bóg jest gwarantem trwałości i pokoju. Ewangelia zawsze dla człowieka była i
będzie wyzwaniem, bo podnosi nas z tego świata ku niebu. Ale przez to, że jest
niezmienna, daje nam też pewność, że jest prawdziwa, że Bóg nie cofa swoje
słowa, nie cofa swojej tęsknoty za człowiekiem, nawet gdy człowiek z Ewangelią
nie chce mieć za wiele wspólnego '+' ks. Adam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoje Słowo. Niech Cię Pan prowadzi.