(Jr 3,14-17) Pan mówi: "Wróćcie, synowie wiarołomni, bo jestem Panem
waszym i przyjmę was, po jednym z każdego miasta, po dwóch z każdego rodu, by
zaprowadzić na Syjon. I dam wam pasterzy według mego serca, by was paśli
rozsądnie i roztropnie. A gdy się rozmnożycie i wydacie liczne potomstwo na
ziemi w owych dniach – mówi Pan – nikt nie będzie już mówił: Arka Przymierza
Pańskiego! Nikt już nie będzie o niej myślał ani jej wspominał, ani odczuwał
jej braku, ani też nie uczyni nowej. W tym to czasie Jerozolima będzie się nazywała
Tronem Pana. Zgromadzą się w niej wszystkie narody w imię Pana i nie będą już
postępowały według zatwardziałości swych przewrotnych serc."
Prorocka zapowiedź dotyczy przyszłości wiecznej, ale
oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, a nawet jest to mile widziane, by tę
przyszłość zacząć już dzisiaj. Pan chce tylko jednego – by z Nim być, by do Niego
wracać, by się u Niego chronić. Wszystko inne będzie nam dane, bo Pan czuwa nad
nami. Jedyną przeszkodą może być nasza zatwardziałość '+' ks. Adam




