poniedziałek, 31 marca 2014

Wszystko nowe

Albowiem oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą. Przeciwnie, będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę; bo oto Ja uczynię z Jerozolimy wesele i z jej ludu - radość. Rozweselę się z Jerozolimy i rozraduję się z jej ludu. Już się nie usłyszy w niej odgłosów płaczu ni krzyku narzekania. Nie będzie już w niej niemowlęcia, mającego żyć tylko kilka dni, ani starca, który by nie dopełnił swych lat; bo najmłodszy umrze jako stuletni, a nie osiągnąć stu lat będzie znakiem klątwy. Zbudują domy i mieszkać w nich będą, zasadzą winnice i będą jedli z nich owoce.
Lubię te słowa proroka Izajasza, które właściwej wymowy nabierają w odniesieniu do Pana Jezusa. Pan nasz rzeczywiście nie tylko nas odkupił, ale stworzył na nowo. Dzięki Jego paschalnej ofierze śmierć nie ma nad nami już władzy. Odtąd mamy radość i wesele na zawsze. Nie musimy żyć przeszłością naszych grzechów i ciemności. Proroctwo Izajasza nie jest sielankową baśnią dla poprawienia nastroju, ale faktem. Takie jest Słowo Boga. Ono stwarza i wydaje owoc. To Słowo zostało wypowiedziane nad nami, dlatego uwierz, że już się nie usłyszy płaczu ni krzyku narzekania '+' ks. Adam

niedziela, 30 marca 2014

Napełniony Światłością

Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]! O tym bowiem, co u nich się dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. Dlatego się mówi: Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.
Czy można być światłością, mając świadomość istnienia mroków? Może kiedyś będę święty, ale mówić o tym dzisiaj? To trochę dziwne. Pan Jezus wie co mówi przez usta Apostoła Pawła. Światłość w nas nie jest z nas, nie my jesteśmy jej twórcami. Jeżeli jest w Tobie światłość, to dlatego, że Twój Pan jest prawdziwą Światłością świata. Dlaczego zatem jest ciemność? Zły duch, świat i nasz wybór. Tyle. Ale Pan jest silniejszy od tego wszystkiego. Badaj zatem, co jest miłe Panu, próbuj, staraj się, podejmuj wysiłek, a przede wszystkim pozwól, by Pan napełniał Cię światłem '+' ks. Adam

sobota, 29 marca 2014

By wiedzieć, komu zaufać

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.
Cały problem zaczyna się nie osądzie, ani nawet w fałszywej opinii, ale w tym, że człowiek zaczyna ufać tylko sobie i siebie czyni bogiem. Skupiając wzrok na sobie, zawsze dojdziemy do jakiegoś zakłamania, a na kłamstwie nie zbuduje się niczego. Pewnie będą w nas różne opinie o innych, lepsze, gorsze. Jednak, gdy pokładamy ufność w Bogu, te opinie nikogo nie będą raniły i nikogo nie zniszczą '+' ks. Adam

piątek, 28 marca 2014

On sam uleczy

To mówi Pan: Wróć, Izraelu, do Pana Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną twą winę. Zabierzcie ze sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: Przebacz nam całą naszą winę, w ten sposób otrzymamy dobro za owoc naszych warg. Asyria nie może nas zbawić - nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić "nasz Boże" do dzieła rąk naszych. U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota. Uleczę ich niewierność i umiłuję ich z serca, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola rozpuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu. I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu, i zboża uprawiać będą, winnice sadzić, których sława będzie tak wielka, jak wina libańskiego. Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i Ja nań spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc. Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy.
Kiedy życie zaczyna być ciężarem, zdarza się najczęściej, że obwiniamy o to Pana Boga, pytając bezradnie, dlaczego Bóg mnie ukarał? czym sobie na to zasłużyłem? To bardzo prosta droga i przyjemna, bo zdajemy się być wolni od winy. Jednak Pan Bóg, ustami proroka Ozeasza, przypomina, że kto igra z ogniem, może się poparzyć. Kiedy odwracamy się od Boga, kiedy czynimy sobie swoje bożki, kiedy ufamy temu, co zbawić nas nie może, wtedy nasz upadek jest już tylko kwestią czasu. Pan Bóg nie spogląda na nas z wyrzutem 'a nie mówiłem?', ale przygarnia nas do Siebie i daje siłę do wierności '+' ks. Adam

czwartek, 27 marca 2014

Wytrwały w miłości

To mówi Pan: Dałem im przykazanie: Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze powodziło. Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli według zatwardziałości swego przewrotnego serca; odwrócili się plecami, a nie twarzą. Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem do was wszystkich moich sług, proroków, każdego dnia, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali swych uszu. Uczynili twardym swój kark, stali się gorszymi niż ich przodkowie. Powiesz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi. I odezwiesz się do nich: To jest naród, który nie usłuchał głosu Pana, swego Boga, i nie przyjął pouczenia. Przepadła wierność, znikła z ich ust.
Pan Bóg wiedział, co będzie, a mimo to, nic nie zrobił? Wiedza Pana nie niszczy wolności człowieka. Wielokrotnie Pan Bóg przypomina, która droga wiedzie nas do szczęścia i ze smutkiem musi patrzeć, jak Jego dzieci wybierają coś całkowicie przeciwnego. Co może zrobić więcej? Kochać, tak jak kochał i tak jak kochał będzie. Choć doskonale zna nasze wybory i ich konsekwencje, nie ustanie w wołaniu do nas '+' ks. Adam
Free Contact Form