(Iz 42,1-7) To mówi Pan: Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany
mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On
przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć
krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o
nikłym płomyku. On niezachwianie przyniesie Prawo. Nie zniechęci się ani nie
załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy. Tak mówi
Pan Bóg, który stworzył i rozpiął niebo, rozpostarł ziemię wraz z jej plonami,
dał ludziom na niej dech ożywczy i tchnienie tym, co po niej chodzą. Ja, Pan,
powołałem Cię słusznie, ująłem Cię za rękę i ukształtowałem, ustanowiłem Cię
przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym,
ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w
ciemności.
Zdarza się, że przeciwstawiamy Boga Starego Testamentu Bogu
Nowego. Tymczasem bardzo dobrze widać, że to co o Ojcu objawił Jezus nie było
nowością Boga, było nowością dla nas. To grzech sprawił i sprawia, że obraz
Boga jest w nas wykrzywiany, że wierzymy w to, co podsuwa nam nasza uciemiężona
grzechem natura. Ale Bóg od zawsze na zawsze jest taki sam. A jeśli chcemy dotrzeć
do prawdy, to wpatrujmy się w Jezusa '+' ks. Adam

Amen
OdpowiedzUsuńBądź UWIELBIONY PANIE
OdpowiedzUsuń