Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja
was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać
moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem
przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby
radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje
przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za
przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to,
co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co
czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam
wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja
was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i
by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go
poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie
miłowali.
Zgadzam się z opiniami wielu z Was, że dobre życie nie jest łatwe. Wielokrotnie sam przeżywam wątpliwości, zwłaszcza gdy staję przed konkretnymi wyborami, problemami, niewiadomymi. Jednak dzisiejszy fragment Ewangelii przynosi światło. Wszystko nabiera nowego znaczenia przez trwanie w Chrystusie. Życie, prawdziwe życie, zaczyna się od trwania w Chrystusie. Wciąż mamy się uczyć tego, że tylko z Chrystusem jesteśmy prawdziwi. Tu jest miejsce na wiarę. Gdy jest Ci ciężko, gdy być może boisz wrócić się do domu, nie wiedząc, co zastaniesz, gdy brakuje Ci pieniędzy, gdy po raz kolejny doświadczasz własnej słabości - wiara, nadzieja i miłość. Nie Ty wybrałeś Jezusa, to On Cię przewidział, wybrał, odkupił. Uwierz, że Twoje życie ma w Nim sens '+' ks. Adam
P.S. Jutro rozpoczynamy Wielki Post. Pomyśl dzisiaj przez chwilę, co możesz, co powinieneś zrobić, by nie stracić tego czasu, by nie stracić Boga. Modlę się za Ciebie, by Pan Cię umocnił w tym czasie, byś razem z Nim mógł doświadczyć zmartwychwstania.
P.S. Jutro rozpoczynamy Wielki Post. Pomyśl dzisiaj przez chwilę, co możesz, co powinieneś zrobić, by nie stracić tego czasu, by nie stracić Boga. Modlę się za Ciebie, by Pan Cię umocnił w tym czasie, byś razem z Nim mógł doświadczyć zmartwychwstania.
Pamiętam z dzieciństwa taką pieśń - " mam przyjaciela ,który bardzo kocha ,mnie kocha a imię jego Jezus",takiej bezgranicznej ufności pragnę ,Boże mój i Panie...
OdpowiedzUsuń